- Zimowy Pieszy Rajd "Szlakiem N...
2012-02-18 11:46:34, przez rommer - Linki
2012-02-10 00:32:41, przez prejzer - Co dodał/a byś na naszą stronę
2012-01-20 08:30:36, przez piotrek94 - Okulary goggla i spd 520.
2011-11-29 18:18:27, przez JacekM - Sprzedam tylne koło MTB 26`
2011-09-13 19:57:44, przez Marcin_Kazek
Jako że mamy okres zimowy i ciężko o dodanie nowych ciekawych wycieczek postanowiłem odkurzyć kolejną świetną wyprawę z 12 lipca 2008 roku. Razem z Wojtkiem postanowiliśmy jakąś grubszą wycieczkę na sobotę. Późno wyruszyliśmy bo po 10 i stąd później było mało czasu na foty i atrakcje. Jako że mieszkamy w Strzyżowie nad Wisłokiem postanowiliśmy pojechać do jego źródeł.
Pierwotny plan to miała być wycieczka na Solinę, ale że nie mogłem się dobudzić Łukasza(zostawił telefon w aucie) stwierdziliśmy, że pojedziemy w okolice Wisłoka Górnego zobaczyć jak wygląda "nasza" rzeka u źródeł-pomysł ten juz powstał jakieś dwa lata temu ale nie mogliśmy go jakoś zrealizować. Choć jak zaczęliśmy liczyć kilometry wiedzieliśmy, że i ta wycieczka będzie długa. Niestety biednemu wiatr w oczy i w "tamtą" stronę nieźle się z nim męczyliśmy(temp w okolicach 33'C). Trasa (po minięciu Rymanowa) malownicza, przepiękne widoki, cisza i spokój, niezmącona cywilizacją przyroda. ? pisał Wojtek na swoim blogu.

Dojazd do celu to mordercza walka z wiatrem , który nie ustępował w ogóle na trasie w pierwszą stronę a odcinek Miejsce Piastowe - Rymanów to już tragedia , nie bez powodu stoi tam znak ostrzegający przed bocznym wiatrem. Cała trasa wyglądała następująco :Wysoka Strzyżowska - Krosno-Rymanów- Rymanów Zdrój - Daliowa i Wisłok Wielki. Do samych żrodeł zabrakło około 2km podejścia , niestety mieliśmy opony na szosę oraz mało czasu. Powrót troszkę inny a mianowicie z Rymanowa na Brzozów i dalej na Strzyżów. Tak jak pisałem wyżej po drodze było wiele ciekawych miejsc wartych sfotografowania więc polecamy te tereny. Na zalewisku które jest na fotce widzieliśmy 2 czaple , których nie zdążyłem uchwycić ale za to bardzo ładnie pozowała ważka :D I tak w ciągu 6 godz. 53 minut udało się nam zrobić nasz rekord życiowy 186 km i to z ciekawą średnią 27km/h.
Tekst żródłowy oraz więcej fotek na http://lukasmtbstrzyzow.bikestats.pl/105740,Rekord-tegoroczny-ale-i-zyciowy.html



